|
|
|
gocha3210
|
|
Długowłosy chłopak siada na fryzjerskim fotelu i pyta fryzjera:
- Czy to pan strzygł mnie ostatnio?
- Nie, ja tu pracuje dopiero od dwóch lat. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Fryzjer do klienta:
- Chciałbym zapytać, jakie są pana przekonania polityczne.
- Dokładnie takie same jak pańskie.
- Przecież pan nie zna moich przekonań.
- Ale pan ma w ręku brzytwę! |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera.
- To pański pies? - pyta.
- Nie.
- To dlaczego on tak na pana patrzy?
- Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania. Prowadzący śledztwo Sherlock Holmes mówi do doktora Watsona:
- To musiał być tutejszy fryzjer.
- Dlaczego tak sądzisz, Holmesie?
- Bo zginęły tylko brzytwy i nożyce. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Kowalski zachęca żonę:
- Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
- Na rudo? A po co?
- Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Kowalski wchodzi do zakładu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, że fryzjer jest podpity, zawraca do drzwi.
- Chciałem się ogolić - mówi - ale, ponieważ mistrz nie jest dziś w formie, przyjdę jutro.
- Drobiazg! Siądź pan tylko na fotelu i pokaż mi pan, gdzie masz pan głowę! |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Szkot pyta fryzjera:
- Ile kosztuje strzyżenie?
- Trzy funty.
- A golenie?
- Dwa funty.
- To w takim razie proszę mi ogolić głowę. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Kowalski pyta kolegę:
- Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
- Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy! |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|
gocha3210
|
|
Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, że zrobię ci niespodziankę!
- Och, to ty? - krzyknęła speszona żona. |
Data dodania:2008-04-19 Kategoria: O fryzjerach
|
|
|
|
|