Dowcipni

Dowcipy z kategorii - Sąsiadki - 1

jezyk

Sasiadka do sasiadki:
- Slyszalam, ze pani maz zlamal sobie noge. Jak to sie stalo?
- Bardzo glupio. Wlasnie konczylam robic zrazy na obiad, wiec wyslalam meza do piwnicy po kartofle. Schodzac, potknal sie i spadl ze schodow.
- To straszne! I co pani zrobila w tej sytuacji?
- Podalam do obiadu makaron!

Data dodania:2008-06-12

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: brak Szczegóły

Edytka

Pani Kowalska przychodzi do sąsiadki i pyta:
- Ma pani pożyczyć wałek?
- Nie mogę, ja też czekam na swojego chłopa.

Data dodania:2008-06-01

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: 5.00 Szczegóły

AAA2492

-Dzień dobry,sąsiadko.Czy mogłaby mi pani pożyczyć cukru?
-Nie.
-A soli?
-Nie.
-To może mąki?
-Nie.
-A jest coś,co mogłaby mi pani pożyczyć?
-Tak,wesołych świąt!

Data dodania:2008-05-09

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: brak Szczegóły

AAA2492

Dwie sąsiadki pukają do drzwi:
-Puk puk!
-Kto tam?
-Sąsiadki
-Nie ma siatek!

A i mam prośbę nie przeklinajcie w tych swoich kawałach proszę!

Data dodania:2008-05-07

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: brak Szczegóły

mikolajek

Między sąsiadkami:
- Nie wiesz przypadkiem, gdzie jest mój mąż? Przed godziną poszedł utopić w rzece kota.
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu.

Data dodania:2008-03-09

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: brak Szczegóły

Edytka

- Pani Malinowska, czy pani wie, ze w nocy na pani polu wyladowali
komandosi ?
- kto ?
- No... komandosi! takie, co to atakuja od tylu...
- Patrzaj pani, ja ze swoim chlopem juz dwadziescia lat zyje i nie wiedzialam,
ze on komandos...

Data dodania:2007-12-28

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: 5.00 Szczegóły

Jarek

Siedza sobie dwie sasiadki w oknie nagle jedna mowi do drugiej:
-patrz, twoj stary idzie z kwiatami; na to ta druga:
-cholera bede mu musiala dac dupy; na co pierwsza mowi zdziwiona:
-to wy nie macie wazonow ?

Data dodania:2007-12-28

Kategoria: Sąsiadki

Ocena: brak Szczegóły

[1]
Copyright © 2007 by dowcipni.com